Szkoła to przede wszystkim dzień powszedni ten z psotami i figlami, z problemami, kłopotami.To ważne, by dzieci uczyły się promować siebie, przyglądać się sobie (czasami i w krzywym zwierciadle! - taka autoironia jest bardzo zdrowa!).

Cała V A pisała swoje poetyckie wizytówki. Mistrz Krasicki byłby dumny!

19-06-2006

Dedykacje

Dedykacje Klubu Zielonego Poety

 

Wiele jest sytuacji w życiu szkolnym, gdy ktoś żegna się i odchodzi.
Oto wiersz, który napisaliśmy dla Pani od historii, która kończyła pracę w naszej szkole:

Uwielbiamy antypody - jest czas liryczny, jest także czas realistyczny. W naszej szkole dzieje się dużo projekty, prezentacje, konkursy, etc. Jeden z konkursów zorganizowała nauczycielka prowadząca SKO. Tym razem do roboty włączyła się cała klasa VI d (moja klasa wychowawcza) był to konkurs na wierszyki i rymowanki o oszczędzaniu. Nie było w klasie ucznia, który by się "wyłamał". Oto niektóre z wierszyków:

Wigilijny klubowy wieczór był szczególnie uroczysty, nastrojowy i wyjątkowy, a wigilijny wiersz powstał pod stołem, gdzie władowaliśmy się wszyscy, wraz ze studentką, która miała praktykę w naszej szkole.

Bardzo sobie cenię pracę zespołową. Lekcja więc Kleksografii w IV a (gdy gościliśmy z wizytą u p. Kleksa) stała się pomysłem do stworzenia nowej ekspozycji. Do każdej wystawy piszę wiersz tematycznie z nią związany.

Na konkurs międzyszkolny "Otwórz drzwi swojej duszy i pokaż piękno Świata" napisaliśmy wiersz:

Scroll to top